Cognac Drouet – rodzina, która destyluje od pokoleń
W świecie koniaku łatwo trafić na wielkie domy i wielkie nazwiska. Cognac Drouet to coś innego. To historia rodziny, która przez lata pracowała na cudzej ziemi, zanim stała się właścicielem własnej.
Od 1848 roku – krok po kroku do własnego domu
Początek sięga 1848 roku. Wtedy Jean L’Homme zdobył w 1897 roku Grand Prix d’Eaux-de-vie podczas Wystawy Światowej w Brukseli. Dyplom do dziś pozostaje w rodzinie. Prawdziwa historia Drouet zaczyna się jednak od Ulysse’a i Eliny – pradziadków obecnego pokolenia. Pracowali w majątku L’Homme przez całe życie jako zarządcy. Ich dzieci, Irène i Gabriel, zaczęli powoli kupować pierwsze działki winnic. Małymi krokami. Przez lata oszczędzania i pracy.

W 1969 roku Monique i Gérard Drouet kupili zabudowania, niewielki alembik o pojemności 4 hl i kilka kolejnych parceli. Rodzina wreszcie mogła destylować wino z własnych winnic. To był moment przełomowy. Dziś dom Drouet prowadzą Corinne i Patrick Drouet, kontynuując rodzinne rzemiosło.
Grande Champagne i Petite Champagne – gdzie powstaje ich koniak
Posiadłość leży 12 km na południe od miasta Cognac. 40 hektarów winnic znajduje się w dwóch najbardziej prestiżowych cru: 70% w Grande Champagne i 30% w Petite Champagne. To gleby gliniasto-wapienne, które sprzyjają produkcji winogron o wysokiej kwasowości i strukturze, idealnych do długiego dojrzewania. W praktyce oznacza to koniaki bardziej eleganckie i długie, a nie ciężkie czy nadmiernie skoncentrowane.

Odmiany i wino bazowe
W winnicach dominuje ugni blanc, z niewielkim udziałem colombard. Ugni blanc daje naturalnie wysoką kwasowość, która pozwala winu zachować świeżość do momentu destylacji. W regionie Cognac dosładzanie moszczu przed fermentacją jest zabronione – alkohol powstaje wyłącznie w wyniku naturalnej fermentacji cukru zawartego w gronach.
Destylacja – serce stylu Drouet
Destylacja odbywa się w dwóch małych, tradycyjnych miedzianych alembikach o pojemności 10 hl. Małe urządzenia pozwalają na większą kontrolę procesu i lepszą koncentrację aromatów. Pierwsza destylacja daje tzw. brouillis o mocy około 30%.
W drugiej destylacji, zwanej la bonne chauffe, oddziela się tzw. głowę i ogon destylatu – czyli pierwszą i ostatnią część alkoholu wypływającego z alembiku. Głowa zawiera zbyt lotne, ostre frakcje, ogon jest cięższy i bardziej surowy. Zostaje tylko środkowa część, tzw. serce, o mocy 70-72%. To ono stanie się przyszłym koniakiem.
Zgodnie z przepisami apelacji Cognac destylacja musi zakończyć się do 31 marca po zbiorach. Dlatego przez kilka miesięcy życie w destylarni toczy się w rytmie pracującego alembiku, dzień i noc.
Dojrzewanie w beczce – czas robi swoje
Świeży destylat trafia do francuskich dębowych beczek o pojemności 250-400 litrów. Pierwsze miesiące spędza w nowych beczkach, gdzie nabiera koloru i struktury. Następnie dojrzewa w starszych beczkach przez wiele lat – niektóre koniaki nawet do 40 lat.
W tym czasie część alkoholu naturalnie odparowuje. To tzw. Angel’s Share – „udział aniołów”. Opary sprzyjają rozwojowi charakterystycznego grzyba, który pokrywa ściany piwnic ciemnym nalotem, typowym dla regionu Cognac.

Kupaż – decyzja na końcu drogi
Ostateczne kupażowanie odbywa się pod osobistym nadzorem Patricka Drouet. To on decyduje, które eaux-de-vie z różnych roczników i w jakich proporcjach trafią do butelki. Tu nie chodzi o efektowność, lecz o równowagę i konsekwencję stylu.
Linia Craft – małe partie, inna beczka, inny charakter
Oprócz klasycznych koniaków z Grande i Petite Champagne rodzina Drouet tworzy również linię Craft. To małe, numerowane partie destylatów dojrzewających w nietypowych beczkach – na przykład po whisky czy porto. W apelacji Cognac destylat, aby mógł nosić nazwę koniaku, musi dojrzewać wyłącznie w beczkach z francuskiego dębu, dlatego te eksperymentalne edycje wykraczają poza klasyczny schemat. To świadomy wybór. Zamiast ograniczać się wyłącznie do reguł, Drouet sprawdza, jak zmienia się charakter destylatu w kontakcie z innym drewnem. Efektem są bardziej wyraziste, czasem zaskakujące interpretacje ich stylu.
Dlaczego znajdziesz je w Festusie
Cognac Drouet to dom, który uprawia własne winnice w najlepszych cru, destyluje w małych alembikach i dojrzewa swoje koniaki latami. To rodzinne rzemiosło, w którym każde pokolenie dokładało swoją część pracy i cierpliwości. Dlatego znajdziesz je w Festusie – zobacz dostępne koniaki.
Więcej o rodzinie Drouet możesz przeczytać na oficjalnej stronie producenta:
cognac-drouet.fr.
Piotr Zastróżny
FESTUS.PL
