Fritz Haag Mozela – ikona regionu i mistrz rieslinga z Braunebergu

Panoramiczny widok na winnice Brauneberg w regionie Mozeli
Winnice Brauneberg w regionie Mozeli

Mozela to jeden z tych regionów, które najlepiej poznaje się nie z mapy, tylko na żywo. Wystarczy kilka minut jazdy wzdłuż rzeki, żeby zrozumieć, o co tu chodzi: strome zbocza pnące się nad wodą, winorośle trzymające się skał jakby wbrew logice, światło odbijające się od łupku… To miejsce działa na wyobraźnię. Właśnie dlatego tutaj, w Braunebergu, znajduje się winiarnia Fritz Haag. A Fritz Haag to jedna z tych winiarni, które naprawdę warto odwiedzić i poznać z bliska.

Fritz Haag Mozela – miejsce, które robi wrażenie

Pierwsze wrażenie? Zaskakująco proste. Bez marmurów, bez podkręcania atmosfery, bez prób imponowania na siłę. Dom, winnice, ludzie. Spokój i naturalność. Co ważne, od razu czujesz, że trafiasz do miejsca, które od wieków idzie swoją drogą. Pierwsze wzmianki o winiarni pojawiają się w 1605 roku, kiedy miejscowość nazywała się jeszcze Dusemond. Rodzina Haag żyje tu od pokoleń, niezależnie od tego, jak zmieniał się świat. I właśnie to naprawdę czuć.

Widok na winnice Brauneberg w Mozeli z perspektywy odwiedzającego
Panorama Brauneberg — jedno z najbardziej malowniczych miejsc w Mozeli

Juffer i Juffer Sonnenuhr – serce rieslinga

Najbardziej charakterystyczne są oczywiście parcele Juffer i Juffer Sonnenuhr — strome, południowe, z glebą pełną rozgrzanego słońcem łupku. Kiedy tam byłem, kamienie naprawdę oddawały temperaturę jak mały piec. Wtedy zrozumiałem, dlaczego Napoleon uważał te winnice za jedne z najpiękniejszych w całej Mozeli. W rezultacie riesling dojrzewa tu powoli, nasycając się aromatami kwiatów, owoców i charakterystyczną mineralnością, której nie da się pomylić z żadnym innym miejscem.

Winobranie rieslinga na stromych stokach Braunebergu w Mozeli
Winobranie na stromych stokach Braunebergu — intensywna, ręczna praca

Wilhelm Haag – powrót „na chwilę”, który trwał całe życie

Współczesna historia winiarni zaczyna się od Wilhelma Haaga. Wyjechał do Austrii na studia, ale choroba ojca sprawiła, że wrócił „na chwilę”, żeby pomóc w winnicy. Ta „chwila” trwała jednak całe życie. Wilhelm przejął stery i zaczął tworzyć rieslingi, które krok po kroku docierały do coraz szerszego grona odbiorców. Ostatecznie, w 1994 roku został ogłoszony „Winiarzem Roku” przez Gault & Millau — i to w pełni zasłużenie.

Historyczne zdjęcia rodziny Haag związanej z winnicą w Braunebergu
Stare fotografie rodziny Haag dokumentujące historię winiarni

Oliver Haag – spokojna precyzja

Dzisiaj winiarnię prowadzi jego son, Oliver Haag, razem z żoną Jessicą. Od pierwszej rozmowy wiedziałem, że to ludzie, których trudno nie polubić: spokojni, konkretni, bez marketingowej pozy. Kiedy Oliver opowiada o winie, nie tworzy żadnej historii pod publiczkę. Zamiast tego mówi o miejscu, o ziemi, o pogodzie. O tym, co daje rok dobry, a co trudny. I o tym, jak riesling reaguje na każdą zmianę. To opowieść człowieka, który naprawdę tam żyje, a nie recytuje foldery.

Strome stoki, ręczna praca i zero kompromisów

Winiarnia posiada dziś 16,5 hektara upraw, z czego najważniejsze to oczywiście Juffer i Juffer Sonnenuhr. Wszystko zbierane ręcznie — i kiedy zobaczysz te stoki, od razu wiesz dlaczego. Praca tutaj to bardziej wspinaczka niż spokojne „przechodzenie z sekatorem”. Dlatego nie ma miejsca na przypadkowość. Każda jagoda musi być idealna, bo tylko wtedy riesling ma tę lekkość, napięcie i czystość smaku, z której słynie Fritz Haag.

Ręczna selekcja jagód rieslinga na stromych stokach Braunebergu
Ręczna selekcja owoców — jeden z kluczowych etapów w Fritz Haag

Styl „haagowy” – czystość, energia, długowieczność

W wersjach lekkich wina są rześkie, świeże, pełne energii. Z kolei w winach z najlepszych parcel pojawia się głębia: cytrusy, brzoskwinie, białe kwiaty, czasem ziołowy akcent. Z wiekiem dochodzą nuty herbaty, miodu, limonki, a mimo to wina nie tracą przejrzystości. Wręcz przeciwnie, trzymają naturalną linię i elegancję. To rieslingi, których nie trzeba tłumaczyć — pierwszy łyk wystarczy.

Jak oceniane są te wina na świecie?

Wina Fritz Haag od lat zbierają świetne noty w najważniejszych przewodnikach i magazynach. Co więcej, regularnie trafiają do zestawień najlepszych rieslingów świata:

  • Wine Advocate (Robert Parker): regularnie 93–100 pkt.
  • Mosel Fine Wines: jedne z najwyższych ocen w całej Mozeli, często powyżej 94 pkt.
  • James Suckling: 94–98 pkt za Juffer i Juffer Sonnenuhr.
  • Decanter: złote medale i wyróżnienia w panelach rieslingowych.

Jeśli chcesz zobaczyć więcej o samej winiarni, zajrzyj na oficjalną stronę producenta: weingut-fritz-haag.de.

Podsumowanie – dlaczego Fritz Haag?

Fritz Haag to jedno z tych miejsc, które po prostu zostają w pamięci. Strome stoki, łupek nagrzany słońcem i riesling, który smakuje tak, jakby ktoś robił go tu od zawsze i dokładnie wiedział, co chce osiągnąć. To wina szczere, dopracowane i pięknie poprowadzone — takie, do których chce się wracać. Dlatego jeśli szukasz esencji Mozeli, trudno wyobrazić sobie lepszy adres.

A jeśli chcesz poczuć, o co chodzi w rieslingach z Braunebergu, spróbuj win od Fritz Haag:
zobacz wina riesling w sklepie FESTUS.PL.

Piotr Zastróżny
FESTUS.PL

Fritz Haag – ikona Mozeli i mistrz rieslinga z Braunebergu was last modified: 30 grudnia, 2025 by Piotr Zastróżny