Gitton Père & Fils Sancerre Blanc Les Romains. Nazwa mówi sama za siebie — Les Romains, Rzymianie. Wzgórza Sancerre były zasiedlone przez Rzymian, którzy zostawili tu swoje ślady. Pod warstwą krzemienia leży tu wapień — podwójne terroir, które daje winu wyjątkową głębię i bogactwo. Dojrzałe owoce tropikalne, morela, gruszka — z ciepłym, lekko dymnym tłem. Na podniebieniu okrągłe i miękkie.
Pasuje do: białych mięs w kremowym sosie, risotto z truflami, pieczonego łososia i dojrzałych serów.
Gitton Père & Fils to rodzinna winnica z Sancerre, której historia zaczyna się w 1945 roku, gdy Marcel Gitton zasadził pierwszą winorośl na mniej niż jednym hektarze ziemi. To on był pionierem podejścia, które dziś nazywamy winami z pojedynczych działek — z każdej parceli robił oddzielne wino, bo wierzył że miejsce ma znaczenie. Dziś gospodarstwem zarządza Pascal Gitton z córką Chanel, która dołączyła do rodzinnego gospodarstwa w 2017 roku. 33 hektary winnic w trzech apelacjach — Sancerre, Pouilly-Fumé i Coteaux du Giennois — wszystkie wina pochodzą wyłącznie z własnych winnic.
Najczęstsze pytania:
Czym Les Romains różni się od Les Herses? Oba to Sancerre Gitton z krzemiennej gleby, ale o różnym charakterze. Les Herses jest bardziej wyraziste i mineralne — wino do długiego leżakowania. Les Romains ma styl bogatszy i bardziej pełny — dojrzałe owoce, ciepło, miękkość.
Czy Sancerre to tylko białe wino? Nie — choć sauvignon blanc jest tu zdecydowanie najpopularniejszy. Sancerre produkuje też czerwone i różowe wina z pinot noir. Stanowią około 10% produkcji apelacji. Czerwone Sancerre jest lekkie, świeże i eleganckie.
Co Rzymianie mają wspólnego z Sancerre? Les Romains to po francusku "Rzymianie". Winiarstwo w okolicach Sancerre sięga czasów rzymskich. Docenili oni tutejsze warunki: słońce, stoki, różnorodne gleby. Nazwa działki Les Romains to nawiązanie do tej historii.