Korki i butelki

Korek. W Średniowieczu transportowano wino w skórzanych bukłakach. W okresie Renesansu butelki z bardzo cienkiego szkła służyły przede wszystkim do prezentacji wina. Butelki podobne do dzisiejszych pojawiły się mniej więcej w XVII wieku, umożliwiając prezentację wina, jego transport oraz konserwację. Były zrobione z grubego, zielonego szkła, początkowo służąc do transportu, z czasem zaczęto stawiać je na stole. Z początku były pękate, potem smukleją przybierając kształt cylindryczny. W 1723 roku Irlandczyk Peter Mitchell otworzył pierwszą w Bordeaux wielką fabrykę produkującą butelki. W 1790 roku było ich już pięć i wytwarzały ich 400 tysięcy rocznie.

W XIX wieku kształtują się również ich specyficzne, charakterystyczne kształty regionalne. W 1894 roku w Cognac zaczęto produkować butelki mechanicznie. Do najczęściej używanych dziś typów butelek należą bordoskie, burgundzkie, reńskie (wśród nich alzackie i mozelskie) oraz szampańskie. Specyficzne kształty butelek mają wina prowansalskie, jurajskie (clavelin) i wiele innych.

W Szampanii używa się butelek różnej wielkości: od kwarty (18,7cl), pół butelki (37,5cl), butelki (75cl) czyli tej najzwyklejszej i najbardziej popularnej aż po butelki będące wielokrotnością tejże butelki, z których największa zwie się Nabuchodonozor (pojemność 20 zwykłych butelek). Najczęściej z tych większych stosowane są tzw. magnum (150cl). Wielkich butelek używa się rzadko, ponieważ wino dojrzewa w nich wolniej, w zbyt małych zaś szybciej się utlenia, poza Szampanią, przede wszystkim w Bordeaux. W Bordeaux używa się 1,5 litrowe magnum, 3 litrowe podwójne magnum. Bardzo rzadko spotyka się 4,5 litrowe Jeroboam lub 6 litrowe imperiale.

Czy korek wynalazł Dom Perignon, twórca szampana? Jest to z pewnością nieprawdą. Niewykluczone, że Perignon lub jego współbraciszkowie spostrzegli go najpierw u powracających z Santiago di Compostella pielgrzymów. Korek znany był już w starożytności, niektórzy badacze przypuszczają, że po podbiciu przez Maurów południowej Iberii, Europa utraciła naturalne źródło jego pozyskiwania. Faktem jest, że na średniowiecznych ilustracjach beczki z winem szpuntowane są drewnianym korkami. Dodatkowo chroniono beczki woskiem lub smołą. Zresztą przez długi czas wino magazynowane było w beczkach a także wprost z nich serwowane. Wraz z rozwojem butelek szklanych służących nie tylko do jego prezentowania, ale konserwacji i transportu korek zaczął odgrywać rolę, której nie da się przecenić.

Próbowano także korków szklanych, niezwykle drogich w porównaniu z korkami naturalnymi, bo trzeba je było dopasowywać do każdej butelki oddzielnie. Szklane korki przetrwały do dnia dzisiejszego jedynie w karafkach, których używa się do dekantowania wina, aptekach i laboratoriach.

Cato (Marcus Cato Porcius – Cato Starszy 234-149 BC) pisał, że naczynia z winem po zakończeniu fermentacji zamykano korkiem i uszczelniano smołą. W Grecji warstwę chroniącą wino przed szybkim utlenianiem i zepsuciem stanowiła oliwa, prawdopodobnie w tym celu używano także żywicy pinii (Retsina). W Średniowieczu „korkowano” wino drewnianymi zatyczkami owiniętymi nasączonymi oliwą konopiami.

Jest rzeczą sprawdzoną, że korek jest materiałem niezbędnym do życia wina w butelce, jak na razie nie może obejść się bez niego żadne przyzwoite wino. Czynione są próby wyprodukowania tworzywa o cechach naturalnego korka. Można je spotkać nawet u nas w tanich winach australijskich i innych. Do zwykłych tanich, stołowych win używane są kapsle lub gwintowane nakrętki.

Dąb korkowy rośnie na południu Francji oraz w innych regionach Morza Śródziemnego, szczególnie w Portugalii (Alentejo), która jest światowym centrum korkowego biznesu (rośnie tu 30% wszystkich drzew korkowych na świecie), Hiszpanii (Estramadura, Katalonia) a także Algierii i Maroku. Po okorowaniu jest suszony przez około trzy miesiące. Potem korek zanurzany jest we wrzątku przez około jedną godzinę, następnie złożony do piwnicy na około 1-2 miesięcy. Potem kora jest cięta, szlifowana, kąpana w kąpielach dezynfekujących, aby pozbyć się mikrobów, bakterii i grzybów. Po wysuszeniu korki są sortowane i klasyfikowane, następnie gładzone, nadaje się im znak firmowy i rocznik. Korowanie drzew korkowych wykonywane jest mniej więcej co 9 lat.

W starych winach sprawdza się jakość korków, ich elastyczność i wymienia się je, jeżeli grożą zepsuciem się wina. Dla wielkich win wybiera się korki o najwyższej jakości, gładkie jak lustro. Obserwując korki do szampana, można zauważyć, że często składają się one z dwóch części. Ta, która ma kontakt z winem jest z korka najwyższej jakości, druga część jest z korka klejonego.